Proste gotowanie bez zbędnej filozofii

Archive for Listopad, 2011

Pralinki kokosowe

Inspiracją dla tych pralinek był przepis wygrzebany na blogu Lubię gotować – zależało mi jednak na czymś stosunkowo niskokalorycznym, co nie będzie powodować wyrzutów sumienia po zjedzeniu. W tym celu serek mascarpone zastąpiłam homogenizowanym, a cukier – śmietankowymi wafelkami, ostatecznie uzyskując kaloryczność na poziomie około 250 kcal/100 g (35 kcal na pralinkę). Kuleczki są niezbyt słodkie, o oryginalnym smaku – częstujący się nimi po raz pierwszy nie byli w stanie zidentyfikować składników 😉

Składniki (na około 35 kuleczek):

  • 100 g wiórków kokosowych + wiórki do obtoczenia (50 g?)
  • 210 g serka homogenizowanego (u mnie „doniczka” od Małego Głoda ;))
  • 90 g wafelków śmietankowych

Wafelki dokładnie kruszymy, np. tłuczkiem do mięsa, najlepiej nie otwierając wcześniej paczki – w ten sposób się nam nie rozsypią po całej kuchni. Rozkruszone wsypujemy do miseczki, dodajemy wiórki, mieszamy do wymieszania składników, po czym dodajemy serek. Całość mieszamy do połączenia składników – uzyskamy gliniastą masę, która bardzo łatwo da nam się formować w kulki. Gotowe kuleczki obtaczamy w kokosie; pralinki przechowujemy w lodówce. Smacznego!

Crumble z jabłkami i rodzynkami

Cieplutkie, niemoralnie słodko pachnące, w sam raz na mglistą szarugę za oknem – któż się mu oprze? Przyznam szczerze, że od dawna przymierzałam się do zrobienia deseru tego typu, ale skutecznie powstrzymywał mnie przed tym fakt braku kokilek. Problemu ten został jednak rozwiązany przez Asię i prezent urodzinowy, którym mnie obdarowała (dziękuję! :)) – tak oto powstało crumble mojego pomysłu 🙂

Składniki (na 2 osoby, kokilki o średnicy 9 cm):

  • 2 małe jabłka,
  • garść rodzynek,
  • łyżeczka oliwy z oliwek,
  • 1,5 łyżki mąki,
  • 2 łyżki cukru,
  • 1/3 łyżeczki cynamonu,
  • plasterek masła (~5 g).

Jabłka obieramy, usuwamy gniazda nasienne, kroimy na małe kawałki, wraz z rodzynkami podduszamy na oliwie i kilku łyżkach wody przez kilka minut pod pokrywką (np. na patelni). Pod koniec duszenia odkrywamy jabłka, dodajemy łyżeczkę cukru i czekamy, aż cukier się rozpuści i lekko skarmelizuje. Jabłka przekładamy do kokilek, po czym z pozostałych składników zagniatamy cynamonową kruszonkę. Kruszonką posypujemy równomiernie owocowe nadzienie; całość pieczemy około 15 minut w temperaturze 200 stopni Celsjusza (aż do zarumienienia kruszonki). Smacznego! 🙂

Lemon curd

Przyznaję się bez bicia – nigdy nie jadłam wersji oryginalnej ani nie potrafię nawet sobie wyobrazić, jak mogłaby smakować (100 g masła na ilość kremu odpowiadającą pojemności szklanki!), jednak „odchudzony” przepis na blogu Moje wypieki skutecznie zachęcił mnie do wypróbowania tego cuda. Efektem jest budyniowato-kisielowaty krem o silnie cytrynowym smaku i zapachu, będący dobrym dodatkiem do kruchych ciasteczek, muffinek, wafelków, tortów i różnego rodzaju deserów. Amatorom kwaśnych słodyczy – polecam!

Składniki:

  • sok wyciśnięty z 3 cytryn i otarta z nich skórka,
  • 2 żółtka,
  • 2 jaja,
  • 200 g cukru,
  • łyżka mąki ziemniaczanej,
  • łyżka oliwy.

Wszystkie składniki, z wyłączeniem oliwy, umieszczamy w garnuszku i zagotowujemy, ciągle mieszając. Pod doprowadzeniu składników do wrzenia gotowanie kontynuujemy przez następne 2 minuty, po czym dodajemy oliwę. Całą mieszaninę gotujemy przez kolejne 2 minuty, po czym możemy przełożyć ją do słoiczków. Krem można przechowywać w lodówce ok. tygodnia.

Sałatka z ciecierzycą

Dzisiejsza propozycja to lekka sałatka o zdecydowanym smaku, idealna dla amatorów kwaśnych potraw. Przygotowanie zajmuje dosłownie kilka minut, a w zamian dostajemy pożywne danie o oryginalnym smaku (należy tylko uważać żeby nie przesadzić z ilością octu ;)). Przepis pochodzi z miesięcznika „Przyślij przepis” z 2011 r.

Składniki:

  • puszka ciecierzycy,
  • 2 duże pomidory,
  • czerwona cebula,
  • czerwona papryka,
  • jajko,
  • ogórek kwaszony,
  • kilka posiekanych listków bazylii (opcjonalnie)

Sos:

  • 4 łyżki oliwy,
  • 3 łyżki jasnego octu balsamicznego,
  • sól, pieprz,
  • 2 szczypty cukru.

Jajko gotujemy na twardo, po czym studzimy, obieramy i kroimy w kostkę razem z papryką, ogórkiem, pomidorami i cebulą. Ciecierzycę odsączamy i dodajemy do reszty składników; mieszamy razem wszystkie warzywa. Składniki sosu mieszamy i polewamy nim sałatkę; całość odstawiamy na 15 minut. Przed podaniem posypujemy posiekaną bazylią.

Waniliowe babeczki z rodzynkami

Wczorajszego wieczora naszła mnie ochota na coś słodkiego – jako że jestem leniem, a na podwórku było ciemno i zimno, co skutecznie zniechęciło mnie do wyściubienia nosa poza próg mieszkania, postanowiłam rozejrzeć się po kuchni i szybko zrobić coś z dostępnych pod ręką składników. Wybór padł na sprawdzony już wcześniej przepis – jego wersję oryginalną znajdziecie na blogu Dorota smakuje. Cała operacja tworzenia wraz z rozgrzaniem piekarnika i umyciem naczyń zajmuje niecałe pół godziny, a ze swojej strony mogę dodać, że te babeczki bardzo fajnie komponują się smakowo z jogurtowo-owocowym smoothie 😉

Składniki (na 12 sztuk):

  • 250 g mąki (daję 125 g zwykłej pszennej i 125 g pszennej pełnoziarnistej),
  • 1 szklanka cukru (jeśli ktoś jednak woli mniej słodkie wypieki, tę ilość spokojnie można zmniejszyć),
  • 1,5 opakowania cukru wanilinowego na 1 kg ciasta,
  • łyżeczka proszku do pieczenia,
  • szklanka mleka,
  • 1/2 szklanki oleju roślinnego,
  • 2 jajka
  • 60 g rodzynek (opcjonalnie; mogą też być kawałki czekolady, orzechy…).

Oddzielnie mieszamy składniki suche i mokre, po czym składniki mokre wlewamy do suchych – mieszamy je krótko i niedokładnie, pozwalając na obecność grudek w cieście. Ciasto wlewamy na wysokość 4/5 formy. Babeczki pieczemy około 20 minut w temperaturze 200 stopni.

Sałatka z paluszkami krabowymi

Sałatka całoroczna – składniki są mrożone, puszkowane, produkowane na gotowo lub łatwe do zastąpienia. Moja mama przyniosła ten przepis parę lat temu od koleżanek z pracy… i tak został z nami do dzisiaj 😉

Składniki (porcja na około 5 osób):

  • ugotowana torebka ryżu,
  • 15 paluszków krabowych,
  • średni ogórek szklarniowy (można zastąpić go ogórkami kwaszonymi),
  • puszka kukurydzy konserwowej,
  • łyżka siekanego koperku,
  • majonez.

Lekko rozmrożone paluszki krabowe kroimy na krążki o grubości 0,5 cm i odkładamy na talerzyk. Ogórka kroimy w kostkę, dodajemy puszkę kukurydzy, ryż, majonez i koperek. Do dokładnie wymieszanych składników dosypujemy wcześniej przygotowane paluszki (ważne – gdy dodamy je za wcześnie… rozpadną się od mieszania). Po wykonaniu wszystkich powyższych kroków sałatka jest gotowa do spożycia 🙂

22!

7 listopada 1989 r., pod osłoną ciemnej nocy, o niemoralnej godzinie 5:00, przyszło na świat jagodowezwierze. Czas chyba zainwestować w kremy przeciwzmarszczkowe, dobre filtry przeciwsłoneczne i usidlić samca na amen 😉

Jednocześnie chciałoby się rzec:

źródło

PS Urocza muffinkowa kartka jest dziełem Kasi 🙂