Proste gotowanie bez zbędnej filozofii

Posts tagged ‘likier’

Likier a’la Baileys

Po dołączeniu do zaszczytnego grona inżynierów polskich wracam ze zdwojoną siłą! Jako że sukcesy świętować trzeba, a najłatwiej robić to z pomocą napojów wyskokowych, proponuję do tych celów domowy i niedrogi likier kawowo-mleczny. Nie jest to jeden z tych trunków, który potrzebuje czasu aby się przegryźć – ba, jest gotowy do konsumpcji od razu po zmieszaniu składników, choć rzeczywiście być może odrobinę lepiej smakuje pozostawiony w lodówce na przynajmniej jedną noc. Likier ten ma jednak jedną dużą wadę – znika zdecydowanie zbyt szybko 😉 Oryginalny przepis zamieszczono na o-pysznym-jedzeniu.bloog.pl.

Składniki na 1 litr:

  • 0,5 l wódki,
  • puszka masy krówkowej (40 – 50 dag),
  • 125 ml niesłodzonego mleka skondensowanego,
  • łyżeczka kawy rozpuszczalnej.

Do garnka przekładamy masę krówkową, miksujemy do uzyskania jednolitej struktury, a następnie dodajemy wódkę i od tej pory miksturę mieszamy łyżką. W międzyczasie zaparzamy łyżeczkę kawy rozpuszczalnej w minimalnej ilości wody (1/6-1/5 szklanki), ostudzoną dodajemy do likieru wraz z odmierzonym mlekiem skondensowanym. Całość mieszamy aż do całkowitego rozpuszczenia masy krówkowej, po czym odcedzamy na sitku (usuniemy w tej sposób znajdujące się w masie kożuchy i kryształki cukru). Gotowy likier możemy przelać do butelek – proponuję przechowywanie w lodówce. Smacznego! 🙂